Księga Gości IV

To niesamowite, jak szybko zapełniłyście poprzednią Księgę Gości! Od dziś możecie wpisywać się do Czwóreczki. Nie muszę mówić, jak wiele znaczą dla mnie Wasze wpisy, wszystkie ciepłe, dobre słowa, które pozostawiacie w komentarzach, ale powiem: BARDZO WIELE. Są bezcenne i bardzo Wam za nie dziękuję.

A teraz już otwieram czwartą odsłonę Księgi Gości.
Witajcie!

85 komentarzy:

  1. Inga S.

    A jakie inne miejscowości istnieją naprawdę ze wszystkich Pani książek? Tak sobie myślę może bym się wybrała w podróż po miejscowościach powieści mojej ulubionej pisarki. Byłaby to wspaniała przygoda. :) Uściski i całuski. Inga

    OdpowiedzUsuń
  2. Andzia

    Witam Pani Kasiu. Z Pani książką spotkałam się przez przypadek - kupiłam Wiśniowy dworek w kiosku do czytania podczas jazdy autobusem. Książka mnie zachwyciła i od tego czasu kupuje każdą książke z serii i praktycznie wszystkie poza nią. Ostatnio miałam duże zawirowania w życiu i akurat w tym czasie ukazał się Sekretnik. Pomyślałam, że to bardzo szczęśliwy zbieg okoliczności bo potrzebowałam podręcznika jak świadomie spełniać marzenia. Pomimo moich starań marzenie się nie spełniło w wyznaczonym terminie :(. Jednak cały czas wierze, że jednak niedługo się spełni bo bardzo go potrzebuje. – dotyczy posta: Księga Gości III

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na niektóre z moich marzeń pracowałam kilkanaście lat...

      Usuń
    2. Pani Kasiu ja także mam takie marzenia, na które czekałam kilka lat i nawet są takie na które jeszcze trochę poczekam. Jednak w chwili obecnej mam jedno bardzo pilne marzenie nad którym pracowałam (i nadal pracuje) zgodnie z wskazówkami zawartymi w "Sekretniku". Moje pierwsze podejście z określeniem terminu nie wyszło, ale nie poddaje się.

      Usuń
  3. Witam. Mam na imię Magdalena i mam 21 lat. Właśnie skończyłam czytać 'Nadzieje' po prostu zakochałam się w książkach z serii z czarnym kotem . Nie ma lepszej pisarki niż Pani :-* Jeszcze wspomnienie o Małopolsce i Nowym Sączu moim mieście - nie ma nic cudowniejszego :-) dlatego stąd moje pytanie skąd zainspirowanie się miejscowością Bogusza i w ogóle Nowym Sączem ? Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W poszukiwaniu wymarzonego domku zjeździłam caluteńką Polskę. Nowy Sącz bardzo mi się podobał, Boguszę i jej okolice pokochałam.

      Usuń
  4. Witam Pani Kasiu! Przeczytałam wszystkie Pani książki, oprócz Zemsty i Sekretnika.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Pani Kasiu! Uwielbiam Pani książki za ich ciepło i wspaniałą dramaturgię,ale mimo,że obejrzałam kolejność, to nieco się pogubiłam.W której książce są poprzednie losy Gabrysi sprzed "Leśnej Polany" i kiedy będą następne tomy. Dziękuję za radość, którą mi niosą i pozdrawiam

      Usuń
    2. "Leśna Polana" to pierwszy tom trylogii. Od niej zaczynają się losy Gabrysi.

      Usuń
  5. Witam, Pani Kasiu. Czytam Pani książki od czterech lat, poznałam Pani twórczość, dzięki serii poczekajkowej i owocowej, którą ma moja mama niemal w całości. Obecnie kupujemy obie Pani książki na zmianę. Chcę napisać, że ostatnio bardzo spodobała mi się książka ,,Spełnienia marzeń!". Dostałam ją na zająca i przeczytałam w ciągu ośmiu godzin. Najbardziej jednak podoba mi się seria z czarnym kotem i nie kryje, że czekam na kolejną nowość z tej serii. Liczę, że wkrótce dowiemy się coś na ten temat. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie wkrótce, bo tematy, jakie poruszam w tej serii wykańczają mnie psychicznie na długie miesiące, ale owszem, owszem, obmyślam następną powieść z tej serii. Problem, który chcę poruszyć jest jednak tak ciężki... że potrzebuję czasu, by się doń zabrać.

      Usuń
  6. Witam Pani Kasiu. Przeczytałam Pani wszystkie książki. Najpierw w bibliotece znalazłam kilka chyba 6 czy 7 i przeczytałam wszystkie a później zaczęłam polowanie. Każdą kolejną książkę kupuję natychmiast po wydaniu.Podczas czytania nic i nikt nie jest w stanie mnie oderwać. Natomiast koniec zawsze odwlekam aby dłużej pozostać w świecie bohaterów. Nie wiem jak Pani to robi, ale jest to cudowne. Proszę o więcej!!!!!!!!!!!!. Świetny pomysł z Zemstą. powrót do losów bohaterów z wcześniejszych powieści bardzo interesujący. Już się nie mogę doczekać następnej pozycji. Pozdrawiam i życzę natchnienia Emilia z Warszawy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za przemiły wpisik. Natchnienie to ja mam, ale czasu jakoś ostatnio brakuje... :)

      Usuń
  7. No to już skończyłam czytać "Zemste". W pewnym momencie wydawało mi się, że zakończenie jest bardzo oczywiste. Jednak bardzo się pomyliłam, a pod sam koniec musiałam się mocno powstrzymywać od łez...
    Bardzo dziękuje za tą książkę - daje wiele do myślenia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że nadal potrafię zaskakiwać. :))

      Usuń
  8. Droga Pani Kasiu, całkiem od niedawna zaczęłam czytać Pani książki i po prostu się w nich zakochałam. Od serii "Poczekajkowej" nie mogłam się oderwać, a " Dla ciebie wszystko" przeczytałam w ciągu jednego dnia. A teraz intryguje mnie historia " Aroganckiego drania" i młodej pisarki, którą znalazłam czytając starsze posty. Czy znajdę ją w którejś z Pani książek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś na pewno, ale jeszcze nie teraz. To pomysł na książkę w zupełnie innych realiach i muszę się do niej przygotować.
      Dziękuję za dobre słowa! :*

      Usuń
  9. Pani Kasiu,
    nie mogę się powstrzymać żeby nie napisać...
    Na FanPage zaprosiła Pani czytelniczki-fanki Ferrinu do "zachęcenia" tych, które nie lubią....
    I jak Pani już wie (rozumiem że nie pamięta, przy takiej ilości fanek), ja należę do grupy, której fantasy nie przypadła do gustu.
    Ale naszło mnie takie przemyślenie. Ostatnio chłonę kryminały. Po lekturze Agnieszki Pietrzyk odkryłam Katarzynę Puzyńską i... wpadłam jak śliwka w kompot. Moje myśli krążą wokół Lipowa i nie mogę się od nich odgonić. (a teraz jestem troszku "zła" bo za chwilkę "przerabiam" z dziećmi "Dzieci z Bullerbyn"...i muszę na chwilkę pożegnać się z Danielem Podgórskim, komisarz Kopp i innymi policjantami.
    Ale co to ma wspólnego z Ferrinem??
    Moja starsza córka 2 lata temu czytała Sherlocka Holmesa. Myślałam wtedy, ze kryminały to nie dla mnie, ze to nie moja bajka. I jakże się myliłam!!!.A czytnik ratuje mój kręgosłup, bo to zawsze pół kg mniej w damskiej torebce nauczycielskiej.... A skoro "zakochałam" się w kryminałach, to może i przyjdzie czas na fantasy-jak to napisała jedna z czytelniczek. Wprawdzie pierwszą część Ferrinu przeczytałam "na siłę" kilka lat temu, ale może nadejdzie ten czas, że wrócę fantasy i polubię.
    Przepraszam za mój trochę chaotyczny wpis.
    Pozdrawiam bardzo bardzo i z utęsknienie czekam na kolejną Pani pozycję (nooo, Mistrz i Zemsta też nie przeczytana).
    Kasia Białas
    P.S.
    A swoją drogą-Kaśki to fajne babeczki, szczególnie te, które piszą książki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam, Pani Kasiu ja również przesyłam same pozytywne emocje. Uwielbiam Pani książki. Wszystkie jakie przeczytałam a jest ich już trochę są przecudowne i cudownie się je czyta. Pozdrawiam i życzę nieustającej passy :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. P.Kasiu a co z książką pt."Zabajka"??

    OdpowiedzUsuń
  12. Pani Kasiu, dziękuję za książki, które już przeczytałam, i za te, które na mnie czekają. Pozdrawiam serdecznie, życzę wszystkiego dobrego i pięknego,
    Helena

    OdpowiedzUsuń
  13. Pani Kasiu przez przypadek dzisiaj dowiedziałam się o Pani i o Pani świetnych książkach.bardzo chciałabym jeszcze "załapać się "na prenu,erate tylko nie bardzo wiem jak to zrobić.POMOCY

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie wiem. To zupełnie nie zależy ode mnie. Spróbuj zadzwonić lub napisać do literia.pl

      Usuń
  14. Witam,
    pytanie, czy juz wszystkie kartki od Pani zostaly wyslane do czytelniczek...do mnie nie dotarla, moze dlatego, ze mieszkam za oceanem..hmmm Nie zmienia to faktu, ze nadal czytam Pani ksiazki...
    Teresa, Ontario

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystkie zostały wysłane w marcu i powinny dotrzeć do Czytelniczek. Wydawca nie ma już dodatkowych egzemplarzy, a wiem, że za granicę też wysyłał. Musiała zaginąć po drodze, jak to się niestety zdarza.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dzień dobry.
    Jestem studentką 5 roku Informacji Naukowej i Bibliotekoznawstwa na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Zainspirowana Pani twórczością oraz zainteresowana jej ogromną popularnością postanowiłam napisać pracę magisterską, której tematem są Pani książki. Moja praca zatytułowana jest "Serie wydawnicze powieści Katarzyny Michalak dla kobiet (po r. 2000)". Jeden z rozdziałów chciałam poświęcić przedstawieniu Pani biografii oraz przekrojowi Pani twórczości. Jednak podczas moich badań napotkałam problem ze znalezieniem źródeł na ten temat. Pomyślałam więc, że najlepszym sposobem na jego rozwiązanie jest zwrócenie się o pomoc do samej autorki. Chciałabym w związku z tym przeprowadzić z Panią krótki wywiad (w dowolnej, odpowiadającej Pani formie) który pomógłby mi ukończyć moją pracę badawczą. Byłoby mi bardzo miło i byłaby to ogromna pomoc dla mnie, gdyby zgodziła się Pani udzielić mi takiego wywiadu i odpowiedzieć na kilka nurtujących pytań dotyczących Pani twórczości oraz działalności wydawniczej. Bardzo proszę o rozważenie mojej prośby.

    Z wyrazami szacunku,
    Magdalena Mrożek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę napisać do wydawcy (adres w zakładce kontakt), p. Małgosia przekaże mi pytania.
      Pozdrowienia
      K.

      Usuń
  17. Dziękuję bardzo za wspaniałe książki :)
    trafiłam na nie w bibliotece i po prostu wciągnęły mnie bez reszty :D mają w sobie magnes, że nie można się od nich oderwać. Na razie czekam(już przebieram nogami:) na zamówienie kilku książek, których nie miałam okazji przeczytać.
    Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam Jula

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam Pani Kasiu , przygoda z Pani książkami rozpoczęła się przez przypadek gdy byliśmy na wczasach.Z powodu codziennych deszczy żałowałam,że nie zabrałam książki, więc mój kochany mąż zlokalizował księgarnie i kupił mi Ogród Kamili .Od tego czasu razem z mężem czytamy Pani książki.Muszę powiedzieć że mamy tak piękne opowiadania ,że w większości kupuję tylko polskich pisarzy.Teraz czekam na Leśną Polanę,a muszę jeszcze dodać że Pani książki czyta również moja córka i mama
    życzę zdrowia, słońca w sercu,dużo miłości wokół
    dziękuję za piękne książki -Elżbieta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, ze razem z mężem! Proszę pozdrowić i ucałować ode mnie całą czytającą rodzinę! :)
      :*

      Usuń
    2. Cała moja rodzinka ,bardzo dziękuje za pozdrowienia i całusy.Zyczymy dużo słońca w sercu i wielu życzliwych ludzi wokół ,całuski dla synka

      Usuń
  19. Dzień dobry Pani Kasiu Dziękuję za Pani książki wszystkie bez wyjątku Wczoraj skończyła Zemstę miałam nadzieję, na happy end ale trudno . . . :( Jedna rzecz nie daje mi spokoju Mistrza czytałam dawno, ale jakoś mi się kołacze po głowie ze Sonia miała dwójkę dzieci Proszę o wyjaśnienie Książke miałam z biblioteki i nie mam jak sprawdzić osobiście :) Życzę dużo zdrowia :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pytanie, które powtarza się sukcesywnie... ;)
      Sonia patrzyła na dzieci sąsiadów, bawiące się nieopodal.
      Dziękuję za życzenia!
      :*

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję :):)

      Usuń
  20. Mam takie pytanie czy jest jakaś szansa że jeszcze raz ukaże się cała kolekcja pani książek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powtórka - z dołączeniem nowych książek - przewidywana jest za 5-7 lat.

      Usuń
  21. Witam serdecznie, właśnie przeczytałam Powrót do Poziomki. Książka jest świetna, czyta się ją lekko i z przyjemnością. Taka swojska, z humorem momentami, wspaniały relaks. Dziękuję Autorce. Pozdrawiam Joanna

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja dziękuje za ''mistrza'' i ''zemstę''. Najlepsze książki jakie czytalam. Wszystko dopasowane, każdy szczegół na swoim miejscu po prostu the best. Mam nadzieje ze to nie koniec. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Witam,
    Pani Kasiu razem z przyjaciółką jesteśmy uzależnione od Pani książek :)Książki Pani czytam od deski do deski w ciągu nie przerwanym (nawet w nocy w trakcie karmienia dziecka). Strasznie mnie męczy wersja odcinkowa;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dziękuję,że Pani jest i pisze dla nas!Chciałabym kupić Pani książki w wersji elektronicznej.Gdzie je mogę dostać? Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów-świdniczanka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W księgarniach internetowych. Są zarówno w wersji papierowej jak i elektronicznej. Empik, ravelo...

      Usuń
  25. Niestety nie ma wszystkich książek!Ja bym chciała kupić "całość" jaka ukazała się w wersji papierowej-a tu klapa!No cóż-poczekam oby z pozytywnym skutkiem.Pozdrawiam-świdniczanka

    OdpowiedzUsuń
  26. Witam przeczytalam Pani wszystkie ksiazki z biblioteki jakie mialam mozliwosc wypozyczyc a bylo ich niewiele bo tylko 7 czy 8 i jestem szczesliwa mogac nabyc Pani ksiazki z kolekcji . Dzis kupilam pierwsza nie moge sie doczekac nastepnej. Pani ksiazki sa fantastyczne bardzo ciekawe po prostu czyta sie je jednym tchem . Czekam na kolejne nowe ksiazki bo kazda ksiazka ma ciekawa fabule bohaterow to po prostu jest arcydzielo. Czytajac pani ksiazki zapomina sie o wszystkim. Bardzo sie ciesze ze mozna nabywac Pani kolekcje ksiazek. Pozdrawiam
    Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  27. Pani Kasiu, przeczytałam Pani książkę "W imię miłości". Zajęło mi to zaledwie 2 dni- książka wręcz mnie "pochłonęła":)Czytam wiele książek różnych autorów i myślę, że Pani styl pisania jest na wysokim poziomie, do tego czasy współczesne urealniają akcję. Uważam, że dobra by była ekranizacja tej książki. Jedyna, co moim zdaniem popsuło tę treść, były opisy stosunków Neda z Weroniką. Myślę, że sięgnę po kolejne Pani książki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  28. Pani Kasiu otrzymałam książkę Pani autorstwa Leśna Polana, przeczytałam ją w przeciągu kilku dni,bardzo mnie wciągnęła, czytałam jednym tchem. Udałam się do księgarni zakupić część drugą oraz trzecią i tu bardzo się rozczarowałam gdyż okazało się że nie ma ich w sprzedaży. Kiedy ukażą się kolejne części, czekam z niecierpliwością.

    OdpowiedzUsuń
  29. Kochana Ksasieńko!
    W Nowym Roku życzę Tobie i Twoim Najbliższym wszystkiego co tylko sobie wymarzycie, a przede wszystkim zdrowia i możliwości spędzania ze sobą wszystkich chwil a także aby chwile te były przepełnione Szczęściem i Miłością :)

    Oczywiście czekam na kolejną Twoją książkę i wierzę, że wszystko ułoży się dobrze zarówno u Ciebie, jak i w życiu Twoich Bohaterów. Jest tyle bólu wokół, że marzę tylko o dobrych zakończeniach w czytanych powieściach.
    Pozdrawiam Cię gorąco i przesyłam dobrą energię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu kochana, dziękuję za życzenia. Tobie również życzę wszystkiego co najlepsze. :* :*

      Usuń
  30. Pani Kasiu!
    Jestem pod nieustannym wrażeniem Pani osoby, pomimo przeciwności losu potrafi Pani być poczytną pisarką i naprawdę ciepłą, wspaniałą osobą. Nie jestem pierwszą i na pewno nie ostatnią kobietą, która to Pani mówi. Dziękuję za to, co Pani robi, ponieważ to właśnie dzięki Pani mam siłę, by robić to o czym marzę - pisać. Tak, dobrze Pani widzi, chcę być kiedyś Pani konkurentką (w dobrym słowa znaczeniu) na rynku wydawniczym ;) Chciałabym pisać tak dobrze, jak Pani i wierzę, że kiedyś mi się uda, ponieważ daje mi Pani siłę, by marzyć i na tym marzeniu nie kończyć. Mam siłę, by po prostu iść naprzód niczym lodołamacz. Dziękuję Pani z całego serca, życzę wielu sukcesów i mam nadzieję, iż kiedyś, kiedy już Panią spotkam, będzie Pani wiedzieć, kim jestem i będzie Pani znała moje obecnie powstające powieści :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Czytelniczko, a kiedyś może koleżanko po piórze... miejsca na księgarskich półkach wystarczy dla wszystkich, tak więc naprawdę się cieszę, że moja Czytelniczka próbuje swoich sił.
      Pisz, pisz, pisz. A gdy napiszesz, wysyłaj do Wydawców.
      Do odważnych świat należy. :)

      Usuń
  31. Pani Kasiu kochana!!!1!
    Serdecznie Pani dziękuję za tą radość ,kturą podarowuje pani swoim czytelnikom .Pani ( muszę to tak nazwać ,chociaż to i tak mało ! ) arcydzieła dostarczyły mi wielu radosnych chwil ,ale także wzruszeń. Pozdrawiam panią ze słonecznego Czerniakowa! ♥♥♥
    Marylka z rodziną ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię słoneczny Czerniaków! Tyle mam wspomnień z tego miejsca. Dziękuję za dobre słowa. :*

      Usuń
  32. Kocham Pani książki. Czyta się je lekko, łatwo i przyjemnie. Zakończenie niejednokrotnie mnie zaskoczyło. Jednak pod dlugim wrażeniem byłam po książce "Mistrz". Według mnie jest to mistrzostwo w Pani wykonaniu. 👍Cieszę się, że powstał ciąg dalszy w "Zemście", którą aktualnie czytam. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że "Zemsta" podobała się również. :)

      Usuń
    2. Bardzo się podobała. Myślałam, że zakończenie będzie inne, ale jednak nie. Mafia nie wybacza nigdy, ech...

      Usuń
  33. Witam pani Katarzyno. Miło mi się zrobiło kiedy przeczytałam, że spodobał się pani Nowy Sącz i okolice. Mnie również. Na tyle, że przeniosłam się tutaj ze Szczecina i tu czytam, między innymi pani książki. Czy nie chciałaby pani, żeby książki pani wydawane były również w postaci audiobooków? Dostępne były by wtedy także osobom niewidomym i starszym, które męczy już czytanie samodzielne.Pozdrawiam. Katarzyna Tokarczyk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, audiobooki leżą w gestii wydawców. Nie mam na to wpływu. :(

      Usuń
  34. Kasiu kochana, właśnie skończyłam czytać Leśną Polanę i jestem wstrząśnięta, jeszcze nigdy żadna książka tak na mnie nie wpłynęła, żebym po jej przeczytaniu trzęsła się z emocji i ze strachu o kogoś (mimo, że to przecież tylko książka). Jesteś niesamowita, ale boję się czy poradzę sobie z drugą częścią.. ale poruszanie takich tematów jest potrzebne, tą książkę na pewno zapamiętam na długo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za dobre słowa. Trudno mi było pisać "Leśną Polanę" jeszcze trudniej drugi tom, ale - jak powiedziałaś - poruszanie takich tematów jest potrzebne.
      Dziękuję raz jeszcze
      :*

      Usuń
  35. Pani Kasiu nigdy nigdzie nic nie wygrałam po tym jak odpowiedziałam na zagadkę z Leśnej Polany co z Wiktorem czemu trafił do więzienia Pani dwa dni poniżej napisała ze jestem zwyciężczynią a ja dzień później dowiedziałam się że mam raka
    Zajęta walka o zdrowie zaglądałam tu ale nigdy nie wracałam do komentarzy.
    Nigdy nic nie wygrałam wiec nie spodziewałam się ze mogę teraz wygrać.
    A jednak walkę z rakiem wygrałam , a dziś gdy zobaczyłam że wygrałam jeszcze książkę z dedykacja jestem przeszczęśliwa i już nie mogę się doczekać kiedy książkę dostane w swoje dłonie

    Dziękuje z całego serca za tak piękny i niesamowity prezent

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie tak pięknym i niesamowitym prezentem są wpisy jak Twój. Wklej swój post w treść maila do p. Ani Steć: stec@znak.com.pl, dołącz swój adres i koniecznie daj znać, gdy książka dotrze.

      Usuń

  36. Dzień dobry Pani Kasiu :)

    Kilka lat minęło, a ja kiedyś obiecałam, że dam znać jak tam poszukiwania Księcia na białym koniu :)

    Ostatnio, po którejś przeprowadzce z rzędu, znalazłam zdjęcia z mapy marzeń, którą przygotowałam po przeczytaniu Pani książki.
    Olśniło mnie, że praktycznie wszystko o czym wtedy marzyłam właśnie się spełniło.

    Nawet mój narzeczony wygląda podobnie do gościa ze zdjęcia :)

    Jestem Pani bardzo wdzięczna za tę książkę. Oczywiście cały czas pracuję nad sobą i swoją podświadomością. Polecam Sekretnik komu się da.

    Mam nadzieję, że u Pani wszystko w porządku. Proszę dalej dzielić się swoją pozytywną energią ze światem.

    Pozdrawiam serdecznie

    O.C.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam takie wpisy. Cieszę się, gdy któraś z moich Czytelniczek jest szczęśliwa.
      :* :*

      Usuń
  37. Dzień dobry!!!Pani książki czytam od kilku lat. Mam specjalną półkę na książki Pani autorstwa. Uwielbiam Pani książki za to, że mogę wraz z bohaterami śmiać się i płakać, a co najważniejsze marzyć. :) W tym roku pisałam egzamin gimnazjalny. Gdy pisałam rozprawkę swoje argumenty poparłam książką ,,Przystań Julii". Uwielbiam w zimowe wieczory zawinąć się kocykiem,w jednej ręce mieć kubek z gorącą czekoladą, a w drugiej książkę napisaną przez Panią. W tym roku na zakończenie roku szkolnego,jako nagrodę za wzorowe wyniki w nauce dostałam dwie książki: ,,Leśna polana" i ,,Czerwień jarzębin", trzecią część kupię sobie sama. ;) Co roku jeżdżąc na wakacje nad morze zabieram ze sobą Pani książki,.Szum morza i ulubiona książka, to to co mnie odpręża. Marzę o tym, aby dostać od Pani autograf ;)
    Pozdrawiam Panią bardzo serdecznie!!!

    OdpowiedzUsuń
  38. Pani Kasiu,

    Na "Leśną Polanę" natknęłam się całkiem przypadkiem, choć juz wczesnej znałam Pani twórczość z zapartym tchem śledząc kolejne losy mojej imienniczki- Kamili Nowodworskiej i jej przyjaciółek. Pierwszą część historii Gabrieli, Majki, Julii, Wiktora oraz bliźniaków przeczytałam jednym tchem w trakcie 6,5- godzinnej podróży z Gdańska do Białegostoku, niczym przykuta do swojego fotela. Zaczarowała mnie ta historia i uzależniła jak seria kwiatowa, musiałam już, teraz, natychmiast poznać dalsze losy tej szóstki. Wczoraj, wydając ostatnie pieniądze na pierwszego w życiu e-booka (jestem uzależniona od zapachu książek prosto z drukarni, ale czego się nie robi dla tak fantastycznej lektury), o godzinie 19 z minutami zakupiłam wersję elektroniczną "Czerwieni jarzębin" i kilkanaście minut przed północą skończyłam czytać. Muszę Pani podziękować, za ten emocjonalny koktajl, który mi towarzyszył podczas przesuwania kolejnych stron na ekranie mojego telefonu. Jestem wdzięczna za ten roller coaster, za wzruszenie, szok, strach, radość, za te wszystkie targające mną uczucia. Z jednej strony Panią kocham za te zakończenia, a z drugiej nienawidzę (z góry przepraszam), bo teraz w prawdziwych męczarniach będę wyczekiwała 28 sierpnia i choćbym miała się zadłużyć u znajomego, w dniu premiery wkroczę do księgarni i zakupię, ja biedny student, swój własny, osobisty egzemplarz ostatniego tomu tej fantastycznej trylogii.
    Życzę Pani wszystkiego co najlepsze, niesłabnącej weny, zdrowia i kolejnych pomysłów na wspaniałe powieści. Tymczasem ja, podobnie do Kamili (bo łączy nas znacznie więcej niż imię), oddam się błogim marzeniom o moim księciu i pięknym, starym, zapomnianym dworku z duszą, któremu mogłabym przywrócić dawny blask i odnaleźć w nim swoje szczęście.

    Dziękuję raz jeszcze :)
    Pozdrawiam,
    Kamila B.

    OdpowiedzUsuń
  39. Dzień dobry! Wczoraj skończyłam czytać "Dla Ciebie wszystko" oczywiście uprzednio była przeczytana "w imię miłości" i wie Pani co...? Przywraca Pani wiarę w ludzi. Przy pierwszej książce płakałam jak bóbr! dosłownie. Szlochałam jak mała dziewczynka. Pani książki są doskonałe, uwielbiam je czytać, robię to na jednym wdechu. Ciekawa jestem czy jest kolejna część, bo chętnie bym ją przeczytała, a tymczasem mam "wiśniowy dworek" i już nie mogę się doczekać aż ją pochłonę. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za możliwość spędzania czasu w taki cudowny sposób

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczęłaś jabłoniową trylogię nieco od końca, bo Wiśniowy Dworek powinien być po "W imię miłości". :) Ale cieszę się, że nie straciłaś radości z jej czytania.
      :*

      Usuń
  40. Pani Kasiu przeczytałam niedawno pierwszy tom Ferrinu i nurtuje mnie takie pytanie. Skoro Amre jest wielką miłością Patrycji w Poczekajce i skoro pani weterynarz podpisuje swoje listy Anaela,to czemu w Ferrinie nagle główna bohaterka kocha się w Sellinarisie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczekajka i Ferrin to zupełnie oddzielne opowieści.

      Usuń
  41. Witam Pani Kasiu
    Pisałam miedyś że szukam Zachcianka - bo wszędzie piszą że nie osiągalne. Ale uparta baba zdobędzie. I mam - zdobyłam w antykwariacie online. Wow. Caly urlop pośeięciłam na czytanie. Moja półka z książkami zapełniona wszystkimi Pani pozycjami. Wszystko jest piękne ale mi najbardziej odpowiada to poczucie humoru, te super dygresje. Patrycja jest fantastyczną osobą. Dziękuję
    Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) Chcieć to móc. Mam nadzieję, że "Zmyśloną" upolować będzie łatwiej!
      :*

      Usuń
  42. Witam Panią, Pani Kasiu. Jest pani ostatnio moją ulubioną, polską, współczesną pisarką. Właśnie skończyłam czytać Pani książkę pt" Rok w Poziomce" jeśli się nie mylę to pierwsza z serii owocowej. Już nie mogę doczekać się dalszej części. Czytałam również ks pt "Spełnienia marzeń, W imię miłości czy Nie oddam dzieci". Najbardziej urzekła mnie opowieść o małej Ani i jej rodzinie z Jabłonowego Wzgórza. Mam takie małe marzenie by mieć Pani książkę i Pani autograf. Byłabym chyba wtedy najszczęśliwszą osobą pod słońcem. Proszę pisać dalej bo wychodzi to Pani świetnie,pozdrawiam i ściskam Panią gorąco wierna czytelniczka Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba polować na moje książki z autografem. W zeszłym roku trafiło na półki kilkuset księgarni kilkaset takich egzemplarzy.
      Dziękuję za wpisik!
      :*

      Usuń
  43. Właśnie kupiłam edycję specjalną "Błękitnych snów" i pozostaje mi tylko czekać na premierę. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  44. Pani Katarzyno,dopiero Panią odkryłam.Przeczytałam "Amelię" i mam apetyt na więcej.Co Pani poleca? Jako osoba wierząca nie chciałabym czytać fantazy i o magii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leśna trylogia, kwiatowa, owocowa, jabłoniowa, słoneczna... jest w czym wybierać. :)

      Usuń